UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nadszedł czas żniw więc wożę pszenicę ze Stegny na Malbork oraz do Pasłęka. Codziennie oglądam popisy naszych kochanych warszawiaków i nie tylko. Wyprzedzają i nie patrzą czy się zmieszczą czy nie, byle by do przodu. Nie straszne im nawet wyprzedzanie na zakrętach gdzie nawet nie widzą czy coś z naprzeciwka jedzie. Tylko czekam kiedy któremuś się nie uda manewr i spowoduje wypadek. Mam tylko nadzieję że przez brawurę innych kierowców ja nie będę miał kłopotów, w końcu jakiś inteligent zepchnie mnie z drogi i ciekaw jestem kto wyciągnie załadowany samochód ciężarowy z rowu.

kierwoca tira

Anuluj