UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
I po co te nerwy tak do pieszych jak i do tych na rowerach. Ja mam 64 lata i bardzo jubię jeżdzić na rowerze. Ale troszkię kultury jadac rowerem po chodniku gdzie nie ma ścieżki rowerowej nie dzwonić komuś za plecamy w ostatniej chwili a zwolnić i powiedzieć przepraszam i zawsze spotykam się ze zrozumieniem i uśmiechem osoby która mie przepuszcza. Jeżeli sami jesteśmy arogantcy to nie oczekujmy grzeczności od osoby którą straszymy głośnym dzwonieniem. Pozdrawiam wszstkich złośników
balladyna