UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
prawda jest taka, że przed meczem faktyczne na boisku stała woda, o czym został poinformowany pzpn. .boisko ma świetny drenaż i woda po ulewie zaczęła szybko schodzić (choć w momencie przyjazdu graczy z Ornety wciąż jeszcze było jej sporo). .szkoda nóg i murawy. .goście zaczęli szybko szumieć, więc szybko zaczęto szukać załatwiać sędziów. .goście wciąż twierdzili, że chcą grać. .nagle jak się okazało, że ma przyjechać sędzia, Orneta postanowiła się spakować i odjechać. .i tyle. .jeżeli ktoś kombinuje, to tylko Błękitni. .nie ma tu winy władz elbląskiego klubu. .moim zdaniem trochę też nawalił pzpn odwołując sędziów. .to do nich powinna należeć decyzja o odwołaniu meczu
wiem