UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeszcze przydałoby się, żeby taki plac był ogrodzony, zamykany na noc przed menelami i żeby pan Słonina posyłał tam czasem tzw. Straż Miejską, którą można zobaczyć tylko czasem pod ratuszem, lub jak wożą się bezproduktywnie po mieście w mowych samochodzikach. To straznik mógłby rano twierać, a o zmroku wypraszać towarzycho i zamykać ten plac. Inaczej będzie gnój jak był.
Budionny