UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak jak ktoś wcześniej napisał - piesi chodzą po ścieżkach rowerowych, nic sobie z tego nie robiąc. Podjazdy pod ścieżki to zwykłe krawężniki. I na ścieżkach rowerowych nie ma żadnych "przeszkód". Jak ktoś chce to niech się przejedzie do Gdańska. Tam piesi nie chodzą po ścieżkach, podjazdy są zrobione z asfaltu, a ścieżki są zrobione z pomysłem i głową, tak, że można przejechać cały Gdańsk i się nie martwić czy mi się ścieżka zaraz nie skończy. Nie wspomnę o genialnym pomyśle zrobienia ścieżki rowerowej wzdłuż wybrzeża, którą z Gdańska do Sopotu albo i dalej można spokojnie dojechać. :) Elbląscy urzędnicy i drogowcy kładący ścierki rowerowe w naszym mieście powinni się wzorować na Gdańsku.

Jasiu

Anuluj