UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szanowna P. Grochalska, chyba sama Pani nie wie co mówi. Dla większości pracowników elbląskiego MOPS-u trudna sytuacja osoby starającej się o jakąkolwiek pomoc nie robi wrażenia. Jeżeli dana osoba posiada jakieś dobra materialne typu : telewizor, mikrofalówkę czy komputer dziecka, to pracownica MOPS-u potrafi nawet powiedzięć cyt. "niech Pani najpierw się tego pozbędzie, najlepiej wystawi na śmietnik, to dopiero będziemy mogli porozmawiać o jakiejkolwiek pomocy". Ostatni to nawt pracownicą MOPS-u nie chce się przychodzić na wywiad środowiskowy tylko dzwonią aby się do nich zgłosić. Całej działalności MOPS-u przydałaby się kontrola a przede wszystkim tym paniusiom, które tylko zajmują stołki.
salomea