UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ciekawe tylko jak odbywają się rutynowe ćwiczenia ratowników jak nikt nie widzi koleżanki jakiś już czas przebywającej pod wodą. W takim razie ile czasu przebywała ratowniczka pod wodą skoro nie udało jej się uratować? Jest to bardzo przykre ponieważ odchodzi bardzo młoda osoba i wielka tragedia dla rodziny. Jak znam życie to sprawa zostanie umorzona bo nie będzie żadnych świadków, ciekawe tylko co stwierdzi sekcja zwłok. Każdy tylko będzie uciszał sprawę bojąc się o ewentualne konsekwencje. Najgorsze jest to, że ta tragedia zapewne i tak nic nie zmieni, zaraz wszystko wróci do normalności (czytaj. pozostałe komentarze osób widzących pracę ratowników) a syf tam jak był tak będzie dalej.
jacko