UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedy głównemu orkiestrowemu zaczęło się palić koło ogona to poleciał do magistratu i o zmianę posady poprosił a potem dostał w nagrodę robienie orkiestry przez inną firmę. Wszystkie dary, wpłaty dzieli kilka wtajemniczonych osób. Kasa na orkiestrę to połowa zebranej kwoty i nikt tego nie rozlicza. Paranoja Elbląska.
czuwajek