UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
przyjechałem do elbląga w 1954r. stare miasto to było morze gruzów. odgruzowana była linia tramwajowa 2,która szła przez stare miasto ul stoczniowa. codziennie spotykałem złomiarzy na starym miescie, a złomu było dużo. cegła wyjerzdzała na odbudowe warszawy nam pozostały hałdy gruzy
MIESZKANIEC ELBLĄGA