UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
hehe, kiedyś z kolesiami chcieliśmy się napić zimnego piwka w krzaczorach, znaleźmy fajną miejscówkę nawet mocno nieobsraną, ale przeszkadzało to jakiemuś mocherowi i nas pogonił grożąć, ,że policję naśle, po czym wziąl pieska i wysrał się nim przy krzakach w których piliśmy. Normalnie chory kraj, gdzie nie można się napić zimnego piwa, ale z premedytacją można obesrywać wszystkie krzaki.