UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
kara się kierowcę który jedzie za szybko lub po pijanemu (stwarza potencjalne zagrożenie dla innych) a nie kara się właścicieli czworonożnych pupili za to że przyprowadzają je w miejsce publiczne bez smyczy i kagańca. Wystawiając psa na tak ekstremalne warunki (obce miejsce, mnóstwo obcych ludzi, nierzadko dzieci które nieświadome zagrożenia chcą pogłaskać pieska) trzeba się liczyć że zwierze może zachować się niekontrolowanie-ugryźć. Co drugi właściciel się do pieska nie przyzna, napewno nikt świadectwa szczepienia ze sobą nie ma. W najlepszym razie pojawi się słowo pszepraszam, tylko czy nie za późno.
mito