UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

No i pobiegliśmy. Nogi nikt nie złamał, kostki nikt nie skręcił i nikt nie zmarł na zawał serca. A malkontenci - którzy pewnie no co dzień myślą o sobie jako "sportowcach" - niech dalej siedzą sobie w necie albo w fotelu z paczką chipsów w rękach. Pozdrowienia dla uczestników, kibiców i organizatorów :)

Piekario

Anuluj