UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
od wielu, wielu lat uczestnicze w takich imprezach, jakos nie zauwazylem, zeby organizacja byla do bani. przyjechalem po to, zeby spotkac stare mordy i napic sie wspominajac stare, dobre czasy i snuc razem nowe plany, wymienic sie wiedza i doswiadczeniem i kwestia wylozenia 50 na taka okazje nie jest dla mnie stracona. uczestnictwo w zlocie, tak jak i chleb, mleko drozeje, bo koszty sa wyzsze. ZLOTY W TYM SEZONIE TYLE KOSZTUJA i kropka. jak ktos nie chce ponosic kosztow i bawic sie za darmo, to moze na jakies miasteczkowe dni sie wybrac. jak idziecie na koncert, tez musicie zaplacic, do kina-to samo. nikt wam za darmo nic nie da, kropka. milosnicy (nieujezdzajacy) mogli sobie pogawedzic z uczestnikami nawet przed brama, bo wszyscy sie krecilismy z pola na park maszyn i z powrotem. osobiscie spotkalem kilka osob, ktorym udzielilem wywiadu, a nawet wprowadzilem do parku maszyn - za free. ludzie niestety maja tendencje do narzekania i nie jestem w stanie pojac dlaczego. ktos organizuje impreze, jesli chcesz w niej uczestniczy - to trzeba zaplacic, jesli nie to spadaj do domu czlowieku. a szczerze mowiac to na terenie pola namiotowego, ja nie potrzebowalem gapiow, zeby ktos moja wstretna morde ogladal. pozdrawiam kardan - bede jak co rok bo jest to moj wolny wybor. tym razem wlasnie podobal mi sie teren, a to pod tym katem, ze nie siedzialem na lawce ogladany jak zwierze w zoo przez kraty. pozdro dla wszystkich motomaniakow
zglinojec