UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Prawdę powiedziawszy ja już nic nie oczekuję - no poza zejściem - od tego kraju i jego społeczeństwa. Tam gdzie prym wodzi lumpenproletariat czerwony i czarny, wielce zacietrzewiony i nieutulony w walce o swoje lepsze jutro nie może urodzić się samorządność, prawdziwy rynek, zdrowe kryteria na rynku pracy. Kraj w którym recydywiści i oszołomy startują na najwyższe stanowiska nie może być krajem normalnym. To sen idioty, jak wiadomy lot, odtwarzany ustawicznie jak zacięta płyta.
AborygenMiejscowy