UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Władze Elbląga chciały urządzić podstrefę na Modrzewinie, albo w Elzamie. To tak, jakby na Marsie, albo w Niderlandach. Kobita w Warszawie ma swoje przepisy i musi się ich trzymać. A my musimy się do nich dostosować. Dopiero co Dymczak dzielił skórę na niedźwiedziu, a niedźwiedź hyc - uciekł. I będzie biadolenie, że Walendziak fe, a Buzek to jeszcze gorzej. Od początku nikt w ratuszu nie miał serca do tej sprawy i tylko wzięli się do roboty, bo jakby (nie daj Boże) wyszło, to Kozłowski miałby splendor. A tak nic z tego i jest na naszym. Ot i cała historia.

Lucjusz

Anuluj