UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sprawa przekopu nie ma nic wspólnego z tak zwanymi "ruskimi". Czy ruscy otwierali, czy zamykali granicę, tyle samo statków na morze z Elbląga wypływało. Może on stanowić co najwyżej konkurencję dla istniejącego szlaku Szkarpawy i przekopu Wisły. Albo odciążenie tego zatłoczonego szlaku. Na razie nie udaje się utrzymać żadnego szlaku żeglugowego na Zalewie, może poza Krynica-Frombork przez kilkanaście dni w sezonie. Cykliści ustawili zaporę poniżej Elbląga i nie pozwalają na kursowanie wycieczkowców z Elbląga do Krynicy. Puszczają tylko raz w roku statek do Kątów. Muszki owocówki zabroniły budować czegokolwiek na brzegach, zatem pomysły marin i pomostów spotkają się z ostrym sprzeciwem wiszących na ich pasku urzędników unijnych. Jedynie zatem kosmodrom umożliwi kontakty Elbląga z otoczeniem. Bez kosmodromu czeka nas zagłada.
sceptyk