UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

I spotkanie w Elblągu i kongres w Warszawie zapowiadają się ciekawie. Kobietki, czas najwyższy, by upominać się energicznie i skutecznie o sprawy społeczne, ochronę zdrowia, edukację, sprawy ważne dla rodziny a wtedy będzie nam wszystkim lepiej. Jeśli państwo, w którym żyjemy, będzie "dla ludzi", to i kobietom łatwiej będzie się realizować w tym do czego czują się powołane - jedne zawodowo, inne w polityce, a jeszcze inne, jako matki i żony, czy singielki. A żaden z tych wyborów nie będzie "lepszy" ani "gorszy". Po prostu - wywalczmy sobie prawo do bycia sobą bez wciskania nas w role "jedynie słuszne" bo tak samo jak mężczyźni jesteśmy wolnymi ludźmi. Wszelką wolność i równość gwarantuje nam co prawda prawo ale rzeczywistość skrzeczy. Ktoś musi wychować dzieci - to jasne. I jasne, że lepiej zrobi to kobieta niż mężczyzna. Ale jednocześnie od kobiety wymaga się, żeby była konkurencyjna na rynku pracy, miała taki sam staż pracy (co najmniej) jak facet, no i jeszcze dobrze by było żeby dłużej pracowała a krócej żyła, prawda? Los większości starych kobiet po długim, pracowitym życiu jest doprawdy żałosny. Czy tak być musi? Jeśli kobiety nie wejdą aktywniej do polityki to zawsze piłkarskie mistrzostwa będą ważniejsze niż przedszkola, żłobki, opieka zdrowotna i zabezpieczenie matek na starość.

am

Anuluj