UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tak długo jak na Zalewie Wiślanym bedzie obowiazywała klasyfikacja wód jako Wody Morskie i cenniki opłat portowych wzorowany na cennikach z portów bałtyckich, tak długo nie uda się zbudować lini zeglugowej na trasie Elbląg - Krynica Morska po kosztach zbliżonych do kosztow linii autobusowej. Pozostaje rozpaczliwe poszukiwanie dotacji albo to co proponuję od wielu lat: zrownanie Zalewu Wiślanego prawnie z jeziorami mazurskimi, uruchomienie programu oczyszczania dna z fosforanów (na Mazurach wdraża się coraz to nowsze, lepsze metody) i start do rywalizacji z takimi miejscowościami jak Giżycko lub Mikołajki.
Hero