UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A mi jest żal pana Juliana Kołtońskiego, który wybudował Port Morski na wyraźne życzenie i pod naciskiem mieszkańcow Elbląga (powołujących sie na morskie tradycje Elbląga) a teraz musi tlumaczyć sie z tej mocno nieudanej inwestycji. Prawda jest taka że rozwoj ciężarowego transportu samochodowego wyeliminował małe porty na rzecz największych, przyjmujacych statki o głebokości zanurzenia powyżej 10 metrów, wyposażonych w nowoczesne bardzo specjalistyczne urzadzenia przeladunkowe. Z niepokojem wysłuchałem również bredni Pana Wcisły. Transport multimodalny sprawdza się tylko na rzece Ren gdzie odleglość odcinka rzecznego wynosi powyżej 1000 km. Przeladowywanie rosyjskiego węgla z wagonów na barkę aby po pokonaniu 80 km dzielacych Kaliningrad od Elbląga znów przeładować węgiel na wagony to bezsens ekonomiczny.
Hero