UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przypadek Pieszego Jana to też wina "niechciejstwa" Policji. Dwukrotnie byłem świadkiem, gdy zakapturzony bezmózgowiec nawet się nie obejrzał w lewo wchodząc na pasy a z policyjnego samochodu mikt nie zareagował. Gdyby taki "pieszy pirat" dostał z 500 zł. mandatu i portel to nagłosnił może niektórzy "samobójcy by sie opamiętali. Chodniki dla pieszych a jezdnia dla pojazdów.
veritas