UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jakieś 25 lat temu po dolince biegało dużo psów. Chodziły całe rodziny spacerki biorąc ze sobą pieski. Wyjście na dolinkę (nie była dla mnie po sąsiedzku) było samą przyjemnością. Odbywały się imprezy, wszędzie pełno ludzi, dzieci, psów. .. śmiech, zabawy. Dzieciaki pluskały się w rzeczce, w brodziku mamuśki siedział na trawce. A teraz co?? Brud, pełno szkieł, plastiku i niezliczonych śmieci. Zniszczone ławki, śmietniki, drabinki, zasyfiała Kumiela. Strach tamtędy przejść żeby czegoś nie stracić, albo nie oberwać. CZY TEMU WSZYSTKIEMU WINNE Są PSIE KUPY???!!! Wtedy też psy srały, ale nie było gadania o sprzątaniu, a jednak miło się tam spędzało czas. Zkażdą kupą przyroda sobie poradzi, ale nie z ludźmi i ich destruktywnym działaniem. Najgorsza jednak jest nasza zawiść, złośliwość, wrogość itd itd. ..

2x15

Anuluj