UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
I wyszło na moje- stwierdzam bez satysfakcji. Nie można udawać że półamatorska drużyna grająca w II lidze to jest jakieś wielkie zawodowstwo. Słabe szkolenie przekłada się na brak wychowanków na wysokim poziomie. To z kolei powoduje, że zawyżone ambicje kibiców i działaczy każą szukać graczy poza miastem. A to kosztuje! Zbyt dużo uważam, jak na sport półprofesjonalny. I nie mam pretensji do zawodników, którzy -wierzę- grają jak potrafią. Tylko to ciśnienie! Prezentacje, szoł, dwie histeryczne redakcje, które uporczywie nazywają futbolistów ''olimpijczykami''. Przekłuć ten balon i dać grać juniorom, bo to ten poziom. I za darmo!
zgred