UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Choć niewątpliwie nie są mi bliskie idee i ruchy socjalistyczne te dwie panie - Jarugę i Deresz uważałem zawsze za wielkiej klasy postacie, o wielkich walorach inteligencji i trzeźwego spojrzenia na świat w odróżnieniu do wielkiej masy entuzjastów tumańskich seriali, brukowych pisemek i ploteczek spod krypty. I nic nie jest w stanie ich zastąpić, bo były jedyne w swoim rodzaju, czego nie można powiedzieć o bezimiennej masie wyznawców jedynie słusznej sprawy.
AborygenMiejscowy