UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dziś przejechałem samochodem całą Polskę z południa. Ładna pogoda, motocykli całe eskadry. Harleye grzecznie spokojnie, natomiast ścigacze. .. żaden nie jechał spokojnie. Zrobiłem sobie przerwę, zatrzymałem sie nieopodal radaru. Patrzyłem na głupotę ludzką. .. bezsilnie. Pomyślałem, niestety, jeśli ktoś kupuje scigacza, to nie po to by jechać grzecznie. Kilkanaście kilometrów przed końcem trasy, niestety musiałem spotkać miejsce wypadku z udziałem tego motocyklisty. To bardzo boli i smuci. Znam trochę ludzi którzy mają pasję jazdy motorem. Ale żaden z nich nie jeżdzi na scigaczu. To bardzo boli, że ktoś stracił ojca i męża i syna. .. i dlatego, nie przyłączę sie do tych komentarzy, które są ironiczne i bez współczucia.


Anuluj