UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem żoną motocyklisty od 20 lat, jeźdźę znim. Motocykliści to bardzo fajni ludzie. Czasami jednak jest tak, że inni nie zauważają ich. Jest też bardzo często, że każdy motocyklista jest postrzegany jako wariat. Wcale tak nie jest. Każdy z nich to normalny człowiek myślący nie raz nie tylko o sobie ale też o innych. Kiedy jedziemy z mężem na jakąś przejażdźkę lub zlot to nie tylko myślimy że to my jesteśmy najważniejsi ale są jeszcze inni, Inni którzy tak jak my chcą wrócić do domu. Myślę, że każdy z nas musi pamiętać o tym, że każdy chce wrócić do domu cały i zdrowy. Jestem też motocyklistką i tak samo myślę.


Anuluj