UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Po tragedii zadaję sobie pytanie - Dlaczego Polacy zaczynają szanować, lubić i pozytywnie się wyrażać o jakimś człowieku - DOPIERO PO JEGO ŚMIERCI???? Za życia opluwają, wyśmiewają, krytykują, rzucają pod nogi kłody, szydzą, plotkują, dokuczają- a kiedy ktoś umiera- wtedy składają hołd i traktują jak Boga!!!!! Czy tylko śmierć jest w stanie zmienić myślenie naszego narodu????? Polacy są jak flaga na wietrze!!!! I wstyd mi za narodową obłudę. ..
wena