UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Świetnie i prześmiewczo opisane. Zastanawia mnie tylko czym kierował się dureń jaki to zrobił lub kazał to zrobić? Bo jak nazwać kogoś kto praktycznie bezpośrednio pod tablicą zakazu wysypywania odpadów robi coś takiego? Jeśli dureń poczuje się obrażony że nazwałem go durniem to zanim będzie chciał mnie lać po pysku, niech zastanowi się ile kasy poszło do rowu, ile dziur można by tym załatać i czy wysypywanie tego w biały dzień pod tablicą zakazu wysypywania jest godne normalnie myślącego człowieka. I jeśli nadal będzie chciał mnie lać po pysku, to niech zadzwoni do redakcji tej gazety internetowej w celu umożliwienia kontaktu ze mną, czyli donosicielem jaki raczył zauważyć ten problem. Oświadczam że redakcja może podać kontakt do mnie w celu konfrontacji. I z przyjemnością w obecności dziennikarzy porozmawiam sobie z tym arcy logicznie myślącym człowiekiem, a wynik tej zapewne gorącej konfrontacji zostanie na łamach tej strony opublikowany. I tak na koniec, szlag mnie trafia jak co dzień jadąc do pracy czy gdziekolwiek, bawię się kierownicą auta aby omijać to co można by tym zmarnowanym produktem, chociaż w małym stopniu załatać.

Krzysztof M.

Anuluj