UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No i cóż my tu mamy - kolejna 1031, bardzo poważna inicjatywa samorządowa. Proszę ja szanownego zgromadzenia - z tego nic nie będzie - bo być nie może. Wieźcie mi ja jako elblążanin dobrze im i sprawie życzę - ale niestety od wielu lat nic z tego nie wychodzi. Niewątpliwie podstawową tego przyczyną jest sposób wykonania i cel, jakiemu mają służyć przedmiotowe opracowania i prace studialne. Polska to dziwny kraj. Politykami są kombinatorzy i malwersanci, projektantami są ludzie o skończonej wiedzy teoretycznej nie mającej nic wspólnego z praktyką. Animatorami przedsięwzięć różnej maści są przypadkowi osobnicy, powielający stare wytarte schematy, nie przystaje zupełnie do obecnych realiów. Wydaje się na ten przykład, co roku bzdurne folderki i myśli, że właśnie one wypromują krainę, miejscowość, atrakcję turystyczną. Nie tędy droga - to musi być przeprowadzona, 1, porządna logistycznie - akcja posiadająca wszelkie znamiona: prac studialnych (inwentaryzacja) planowania celów, osiągania celów i określenia dróg finalizacji przyjętych zamierzeń. Wszędzie w całym cywilizowanym świecie planuje się rok ażeby pewne zamierzenie wykonać w jeden dzień i to się sprawdza, to może być perfekcyjne przedsięwzięcie. Staję pierwszy w szeregu do takiej pomocy i wielu działań budujących marketingowy obraz Krainy "ZALEW WIŚLANY I JEGO OKOLICE - miejsce przyjazne dla turystów i wszystkich, którzy je odwiedzą". A czas nagli - samoloty przestają kursować, ludzie z Polski i Środkowej Europy będą na pewno szukać nowych miejsc do spędzania miłych chwil i trzeba to wykorzystać - inaczej potomni będą brzydko o nas mówić - nie będę się wyrażał. AborygenMiejscowy - Wojciech Pawlak
AborygenMiejscowy