UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja uważam, że należałoby zacząć porządki od siebie, a nie czepiać się psów. Ludzie do tego dorośli idą ulicą, palą, wyrzucają niedopoałki, zużyte bilety, papiery i inne nieczystości na chodnik, na trawę. Proszę popatrzeć jak wyglądają trawniki pod oknami po zimie. Na trawnikach leżą choinki, puszki, butelki i inne. Gwarantuję, że ta wypowiedź powyżej pochodzi od osoby, która nie ma psa. Zgadzam się, że po psie należy posprzątać, ale najpierw nauczmy ludzi dbania o porządek wokół siebie i nie zaśmiecania terenów, a dopiero weźmy się za porządki psie. Wolę psie odchody niż mnóstwo śmieci pod oknem i załatwianie swoich potrzeb przez spożywających alkohol pod krzaczkiem, wyzwiska. A co do wałęsających się psów, to jakbyśmy mieli poważne społeczeństwo byłoby inaczej. Jak sie bierze psa to nie na chwilę, a na całe życie. Po świętach tych piesków będzie znacznie więcej, bo prezent na zajączka się znudzi. ..

Kobieta

Anuluj