UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
mi sie tez taki agresywny raz trafil i po miesiacu z nim zerwalam, bo go wyczulam. Przedtem dalam mu raz ostro w pysk w odpowiedzi na jego "zarty" jak to okreslil. Zarty, to byla proba wykrecenia mi reki, albo przypalenia papierosem. Przylozylam mu w momencie kiedy jego matka weszla do domu i nie mial odwagi oddac. Tez nie pogodzil sie z rozstaniem i wybil mi szybe w oknie. Dal spokoj, kiedy poszukalam sobie 2 razy wiekrzego od niego klienta, ktory nie byl damskim bokserem i mial opinie ostrego zakapiora. Dziewczyny nie mowcie mi, ze takich typkow nie da sie wyczuc wczesniej a dopiero po slubie.