UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Raport_xxl - masz rację w całe rozciągłości. Przecież to chore, by ryć mierzeję, Zalew Wislany (ok 2-2,5m głębokości) by do dwóch kei gdzie mogły by dobić statki "morskie", jednej przy elewatorze zbożowym, drugiej szumnie nazwanej Portem Morskim zbudowanej przy moście kolejowym, który zamyka dalej rzekę dla pływadeł które pływają po morzu. Wielkomocarstwowe morskie ciągoty, rozbudził kiedyś kłamca lustracyjny, minister od morza z Elbląga, przepychając w Sejmie Ustawę o Porcie Morskim Elbląg zaczynającym się przy Drużnie(!) a kończącym się przy ujściu rzeki Elbląg do Zalewu. Na bazie tej Ustawy, do dziś żyje wygodnie grono osób w tzw Delegaturze Urzędu Morskiego w Elblągu, jak i Zarząd Portu Morskiego Elbląg, - ZA NASZE PODATKI!!! Wszystkim adwersarzom, proponuję przeczytanie tej Ustawy, i zdroworozsądkowe porównanie z rzeczywistością. W takiej rzeczywistości budżet naszego kraju to. .. .. A wystarczy udrożnić stary "poniemiecki" szlak przekopem Wisły, Szkarpawą, Nogatem, i kanalem Jagielońskim lub alternatywnie: Szkarpawą, Zalewem i rzeką Elbląg. Przypominam, że postoczniowe tereny w Stoczni Gdańsk planuje sie do zagospodarowania przez miasto, a tam istnieje gotowa infrastruktura portowa, okazuje się że zbędna.
Realista