UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bądźmy pragmatyczni. W momencie rozpoczęcia pracy żaden debiutujący radny nie ma bladego pojęcia o niuansach związanych z tym stanowiskiem. Uczenie się terminów, procedur, uchwałodastwa w RM jest czymś naturalnym. W tym sensie podoba mi się szczerość pani Bocheńskiej i pana Jachimowicza, którzy wspominając pierwszą kadencję RM tu po krachu komuny mówią wprost: byliśmy zieloni w tych sprawach. Nowaczyk też mówi wprost - jak się moi ludzie palą do kandydowania najpierw niech trochę poczytają aby mieli pojęcie czym będą się zajmowali w Radzie Miasta.


Anuluj