UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Świetny i zwięzły komentarz Pana Włodka Gęsickiego! Brawo! Posłowi (pewnie już ostatni raz) J. Kurskiemu wydaje się, że posiadł monopol na relatywizowanie historii, co jest dla członków partii "Piasek i Słońce" już rutynowe. Poseł J. Kurski zachowuje się podobnie jak po wojnie władze komunistycznej Polski, które szukały na każdym kroku wszelkich faktów i zdarzeń, przedstawiających Niemców jako odwiecznego wroga Polaków. Kurski nasladuje tu W. Gomułkę, dla którego kanclerz Konrad Adenauer był obiektem niewybrednej propagandy. Często przedstawiano go w płaszczu krzyżackim, po tym jak został pasowany na honorowego rycerza Zakonu Niemieckiego w dniu 10 marca 1958 roku. Ten fakt miał jakoby symbolizować stosunek K. Adenauera do niemiecko-polskich relacji. Okazuje się, że Władysław Gomułka (pseudonim partyjny "Wiesław") znalazł dzisiaj wiernego nasladowcę. To żenujące i kompromitujace, gdyż J. Kurski bierze kasę z kwestury EU. Do posła J. Kurskiego nie dociera nawet to, że organizacje Czaji, Hupki i inn. nie tylko, że nie były (jak chciał W. Gomułka) rewizjonistyczne, lecz po 1990 r. stały się forpocztami budowania pojednania i przyjaźni polsko-niemieckiej! Poseł J. Kurski mógłby przy okazji pobytu w Elblągu zapytać się swego partyjnego kolegi L. Krasulskiego, dlaczego mamy tu tramwaje zwane "Helmutami", dlaczego mamy pięknie odnowione kamieniczki przy Św. Ducha 3 i 4,czy dach na katedrze? Jeszcze raz brawo Panie Gęsicki!
być 5 min. na spotkaniu