UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Panie kolego, po pierwsze było nie zapraszać, po drugie jak zaprosiliście, to trzeba było zakneblować, posadzić na klęczniku i z nabożeństwem kazać słuchać pana posła, a po trzecie jeśli ktoś tam zachowywał sie jak kibol, to zdecydowanie nie byłem ja. I jeszcze po ostatnie - to nie jest relacja!
wg