UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Lekarstwo na boleści polskiej polityki jest proste i znane od dawna - jednomandatowe okręgi wyborcze. Plus okrojone do rozsądnych granic "listy krajowe" (3 - 5 szt. ) dla tych tuzów partyjnych, którzy byli się narazili swoim wizerunkiem a pełnią odpowiedzialne funkcje w swojej partyji. Niech mają - jam nie mściwy. Tylko wtedy jest realna szansa przywrócenia właściwych relacji w "tem temacie". Czyli poseł/senator - sługą swojego elektoratu.

Mięso wyborcze

Anuluj