UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak to rzeczywiście jest wielki problem naszego miasta - polityka inwestycyjna, a w szczególności rynek nieruchomości, który jest martwy i sztucznie podtrzymywany przez kompletny brak obrotu, jego największego dysponenta, a więc samorząd miejscowy. We wszystkich okolicznych miastach i miasteczkach ta dziedzina działalności wręcz kwitnie i przysparza profitów. U nas umiera i podupada. Wielość oferty sprzedaży i dzierżawy nieruchomości i jej różnorodność daje wiele atutów miastu i jego mieszkańcom, a przede wszystkim doskonale kształtuje rynek. Ten proces napędza także pracy urbanistom i animatorom procesów inwestycyjnych, a także daje przyswajalny rynek miejscowym, co także jest sprawą istotną. Ale nie u nas - jak mawiał kelner, pytając po posiłku klienta o jego doznania kulinarne - w odpowiedzi słysząc jadało sie lepiej.

AborygenMiejscowy

Anuluj