UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dołęga Mostowicz w swej powieści opisał karierę Dyzmy - prostaka bez wykształcenia, który cwaniactwem i bezczelnością wszedł na salony elit. Upłynęło kilkadziesiąt lat i historia zatoczyła koło. Mamy swojego, własnego elbląskiego Dyzmę ! Przyjmowany na lokalnych salonach, przyjaciel niektórych przedsiębiorców. I może byłoby to humorystyczne i zabawne, gdyby nie fakt, iż ów nasz współczesny Dyzma nie wykorzystał koneksji do przestępczej działalności. Władzo opamietaj się żeby nie trzeba było cytować Gogola z Rewizora. .. z czego się śmiejecie ? sami z siebie się śmiejecie. ..

,,,///,,,

Anuluj