UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak widać wymagania uryno chodów i tym, którym wszystko jedno, bo nie głosują - są bardzo ograniczone i bliżej nie sprecyzowane, no, bo jak na podstawie tego, co było wysnuć tezę o potrzebie zmiany. Mizeria wymagań i standardów stawianych wybrańcom losu jest odpowiednikiem ich umiejętności i dorobku. Mierny, wierny, ale bierny uryno chód wybiera na swoje podobieństwo - i to jest tragiczne, bo młodzi jeszcze nieskażeni piętnem bylejakości i miernoty głosują nogami. Sobiesiaki i inne indywidua - zostają i tworzą ku zadowoleniu szerokiej rzeszy lumpenproletariatu rzeczywistość "FAKTU" i małomiasteczkowej degrengolady.
AborygenMiejscowy