UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na początku stycznia chciałem się zarejestrować do dermatologa na 1000-lecia, kobieta w rejestracji oznajmiła mi, że mam przyjść od 28 lutego zarejestrować się dopiero na maj. Przez pół roku to nie będzie już czego leczyć. A ludzie mają o wiele bardziej poważne dolegliwości. Nadmieniam że pracuję, odprowadzam podatki i płacę ubezpieczenie zdrowotne, i po co???. Aż się wszystko w człowieku trzęsie na samą myśl, jeszcze nerwicy dostanę i zejdę na zawał serca.
Nie tak bardzo chory!!!