UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie chodzi o to, żeby był to monolog, ale warto odpowiedzieć byłemu Dyrektorowi Technicznemu EPEC (JB). Dyrektorowi z czasów podejmowania nieszczęśliwych decyzji o Dojazdowej, turbinie gazowej, koksowni i elektrociepłowni na Żytniej. 1/ w obecnej strukturze EPEC może ustalić cenę ciepła z niewielkiej kotłowni nawet zerową, podnosząc cenę za dystrybucję ciepła wytwarzanego w EC. I właśnie tak się dzieje, dlatego mimo dużego wzrostu cen ciepła w EC, tempo wzrostu cen EPEC jest większe. Realne ceny tej ciepłowni miały być widoczne po jej wydzieleniu. Dlatego wydzielenie jest niemożliwe. Dodam, że inne kotłownie EPEC mają ceny zdecydowanie wyższe niż EC i Dojazdowa. 2/ nie chodzi o to czy niemożliwe czy możliwe jest obniżenie kosztów stałych w EC, EPEC albo gdzie indziej. Istotne jest, że istnienie, albo nie istnienie ciepłowni Dojazdowa, nie ma wpływu na te koszty. Zatem dla systemu koszty stałe ciepłowni Dojazdowa są kosztami dodatkowymi. Ponieważ system może funkcjonować bez tej ciepłowni, to są to koszty ponoszone i płacone przez odbiorców wyłączne ze względów ambicjonalnych. Głównym celem mojego wystąpienia, jest właśnie zmniejszenie zależności systemu od decyzji zaspokajających czyjeś ambicje na rachunek odbiorców. 3/ cieszę się, że zauważa Pan problemy społeczne. O nich też pisałem w wystąpieniu i w kontekście obu firm.
Wiesław Sawicki