UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Aborygen, popieram! Niektórym mylą się potrzeby podstawowe (pełna micha, kawałek placyku pod blokiem dla swojej konserwy na kołach, TV LCD większy niż ma sąsiad) z potrzebami wyższymi, czyli np. chęcią spędzenia wolnego czasu w interesujący sposób. Nie mieszkam w Elblągu, ale na tyle niedaleko, żeby mieć pogląd na sytuację. Przyjeżdżam do Was tylko z powodu starówki, która nigdy już nie będzie taka jak przed wojną, ale swój klimat ma i lepsze to co się dzieje tam teraz niż pobojowisko zarastające chaszczami w samym centrum miasta. Poza tym nie oferujecie nic. No może wyciąg narciarski, po zamknięciu ośrodka w Lidzbarku Warmińskim jedyny w bliskiej okolicy. A sprawa kolei? Zapewniam, że są tacy, którzy potrafili przejechać całą Polskę, żeby odbyć przejażdżkę pociągiem linią nadzalewową. A co ta "jakaś tam" kolejka może dać Wam i mnie? A chociażby dojazd latem do Fromborka czy Tolkmicka, skąd statkiem można dopłynąć do Krynicy Morskiej, zamiast godzinami stać w korkach już na siódemce i toczyć boje o miejsce parkingowe przy plaży. W zeszłym roku Arriva PCC i Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych w porozumieniu z samorządami lokalnymi uruchomiły wakacyjny pociąg z Grudziądza do Nowego Dworu, skąd wąskotorówką dojeżdżało się nad morze. Na brak chętnych nie narzekali. Jak widać da się.

Valec

Anuluj