UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
nie urodziłem się tutaj ale dłuższą chwilę już tu mieszkam. pierwsze wrażenie: starówka - zwalisko gruzów z dwoma sprawnymi domami, reszta szara, ludzie wiecznie zapici, zwierzęta gospodarskie blisko centrum, ot takie zaplute robotnicze miasto pod czerwonymi rządami. po kilkunastu latach estetyka się trochę poprawiła / jest to efekt wyłącznie działania wspólnot mieszkaniowych a nie działań władz miasta, żeby nie było żadnych wątpliwości /. niestety od tych kilkunastu lat gospodarczo to miasto upada. może więc porzucić sny o potędze i zrobić dużą przyjemną sypialnię? tylko po co wtedy zamiast dróg lub choćby basenów pływackich budować z naszych pieniędzy pseudo port / ile statków do niego wpłynęło???, każdy zorientowany wie, że nie jest to wina Rosjan /. same wymienione w artykule atrakcje, cóż wybacz drogi Aborygenie, to za mało. nie zanosi się niestety na radykalną poprawę. to miasto jest więc chyba skazane na wegetację. z czasem oczywiście ludzie nabiorą ogłady / tyle ich wyjechało, część wróci to i w końcu uświadomią sobie do czego służy mydło, oraz że w normalnych krajach nie wylewa się pomyj przez okna/. kto będzie miał pracę zostanie, kto nie wyjedzie. jeśli więc nie dojdzie do jakiejś poważnej inwestycji to za 20 lat będzie to miasto starych oby pogodnych ludzi.
element napływowy