UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Owszem przydadzą się zarówno na przerwie, jak i po lekcjach. Sam wprawdzie nie trenowałem, ale wychowałem się jak całe moje pokolenie (83) na filmach "Krwawy sport", "Najlepsi z najlepszych" czy "Karate kid". I trochę praliśmy się po mordach, nie ma co ukrywać, ale to kształtuje charakter i jeśli mógłbym to wówczas też bym trenował. Wiem, że oficjalnie chodzi o samoobronę itd, ale w szkole nie unika się konfrontacji i lepiej mieć na ten temat jakieś pojęcie. Oczywiście nie mówię o zrobieniu z dzieci zabijaków, po prostu jest to świetna sprawa dla młodego pokolenia, a w przyszłości mogą wyrosnąć z nich świetni sportowcy.

Karateka z telewizji

Anuluj