UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jak widać wielu jeszcze żyje epoką, która mam nadzieje bezpowrotnie minęła. Obudźcie się - to jest wojna i jak przy każdej wojnie są ofiary i zwycięzcy. Każdy niestety musi zadbać o swoje i swoich bliskich interesy i nie jest to absolutnie rola państwa lub samorządu - choć jak widać wielu jeszcze ta rolę tak pojmuje. Wielokrotnie na swojej skórze doświadczyłem tego i najlepszym nauczycielem w szkole życia jest autopsja, a nie związki zawodowe i opacznie pojęty patologiczny socjal. Co do sprawy szpitali widzę tu wiele nieporozumień i przekłamań a wynikają one głównie z niezrozumienia dość zawiłych w naszej rzeczywistości przepisów jak i mechanizmów zarządzania tego typu nieruchomościami. Obiekt Szpitala Wojskowego to szczególna nieruchomość z wieloma problemami natury budowlanej (stan budynków, brak wentylacji, etc. .. .. i o wielkim potencjale ekonomicznym (lokalizacja obiektu i ogromna rezerwa gruntowa). Nie sadzę, aby obecni animatorzy naszej rzeczywistości w pełni zadawali sobie sprawę z problemów, jakie mogą ich spotkać jak i z zagadnieniami, które będą musieli rozwiązać. Trochę to, jak zwykle przypomina radosną twórczości nieświadomą finału i konsekwencji. Jak zwykle nie odrobiono lekcji i nie przygotowano się do warsztatów pędząc do celu w ustawicznym niedoczasie procedur, logistyki i kojarzenia działań (czasami równoległych, a w wielu wypadkach wzajemnie się znoszących).

AborygenMiejscowy

Anuluj