UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przeczytaj (+) w większym błędzie nigdy nie byłeś(aś) NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK KONKURENCJA W PUBLICZNEJ SŁUŻBIE ZDROWIA. Do czasu istnienia limitów pacjent będzie odsyłany od jednostki do jednostki bo generuje koszty jest przyjęty gdzieś bo ryzyko transportu już jest za duże. Jedna jednostka w okręgu działania nie ma gdzie odesłać bo i na tej i innej ulicy to ten sam szpital pomimo kosztów trzeba przyjąć. Dla pacjenta "czysty zysk"
z polski