UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Koncert był niestety czwartej kategorii, nasza zaledwie raczkująca Orkiestra Kameralna gra dużo lepiej. Słychać było, że włodarze z województwa przyjechali na chałturę. Pan dyrektor Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej w pewnym momencie nie wiedział o czym mówił - myląc kompozytorów. Jak długo żyję nie wiedziałem, że Georges Bizet skomponował "Bolero" ale może za kulisami był dobry katering stąd ta ignorancja i brak sensu konferansjerskiego wywodu. Wszystkiego słuchało się jak z analogowej płyty, słaba nośność i akustyka. Dobrze, że nie musieliśmy płacić za bilety.
meloman