UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

prawda jest taka, że JEŻELI nawet jakiś uczeń dosypał morfiny do kawy(co naprawdę byłoby nie lada wyczynem, bo zdobycie jej nie jest napewno łatwe i nie wierzę żeby któryś z uczniów był zdolny do czegoś takiego) to nauczycielka popełiła bardzo POWAŻNy błąd. Mówicie państwo nauczyciel też człowiek, owszem ale uczeń również jest człowiekiem i jeżeli są pewne zasady jak zakaz picia jedzenia na lekcji to również nauczyciel powinien tego przestrzegać. Uwierzcie państwo że nauczyciel ma czas na wypicie porannej kawy i picie jej na lekcji jest po prostu PRZEGIĘCIEM. Brak szacunku do lekcji, do uczniów. Zastanawiam się jak ta Pani miała zamiar prowadzić lekcję siedząć i popijając sobie kawkę? A pewnie, co tam łatwa i przyjemna praca, nieprawdaż? Znacznie wygodniejsza, niż odrobina wysiłku, zaangażownia z pasją w lekcję. Jak w biurze, a szkoła to nie biuro, zwłaszcza że ta Pani nie jest dyrektorką ani sekretarką. SKANDAL. W dzisiejszych czasach nauczyciele są coraz wygodniejsi, patrzenie przez okno, gazetka, kawka, zero zaangażownia. A efekty tego są jakie są. Może i rzeczywiście było to przestępstwo uczniów, ale należy tą sprawę zbadać i nie rzucać pochopnych oskarżeń. P

sprawiedliy

Anuluj