UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie jeżdżę pociągami i nie zgadzam się, by z moich podatków finansować kolejowe przerosty socjalistyczne - kiedyś na garnuszku Państwa, teraz na garnuszku samorządów, ale zawsze za nasze pieniądze. Jak ktoś chce jeździć pociągiem, to niech płaci za bilet tyle, by się molochowi opłaciło - czy ktoś dopłaca mi za to, że jeżdżę samochodem? Albo potrzebne, więc się opłaci, albo się nie opłaci ( w danym wydaniu ) więc nie potrzebne, więc won. Kilkadziesiąt milionów w skali województwa, a w skali kraju ile? w paliwie płacimy podatek na drogi, a te pieniądze wywalają na darmozjadów, co zamkną się w przedziałach służbowych i wożą se dupki po całym kraju i mordę drą i blokują tory na każdą obrzydliwą informację RESTRUKTURYZACJA.
MaSer