UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co roku w siarczysty mróz, gdy dorzucam sie do Orkiestry dzialajacej glownie w plenerze zastanawia mnie sens pomyslu Owsiaka, by organizować to i meczyć tysiace wolontariuszy i uczestnikow w okresie, gdy jest najgorsza pogoda w Polsce. I nie rozumie czemu nie robi sie tej imprezy np. w kwietniu. Dlatego zawsze placę. ze wzgledu na cel, ale nie akceptuje filozofii - robta co chceta -Jerzego Owsiaka, i sposobu jego dzialania