UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ja od dawna spedzam sylwestra we wlasnym domu powiem wiecej --robie tak z wlasnego wyboru!!! nie mam ochoty brac udzialu we wrzaskliwej zabawie --gdzie wokol zapite geby i wulgarne odzywki--do tego niby atrakcja pokaz fajerwerkow!!! dzieckiem nie jestem by sie tym zachwycac---dla mnie to zwykla glupota--szpan i pokazowka dla znajomkow; kto ile ma i za ile moze--zalosne!!!! nikt nie mysli ile zwierzat umrze na atak serca dzisiejszej sylwestrowej nocy????? w ubieglym roku bylo to 7000-tysiecy zwierzat w domach, ogrodach zoologicznych, i tych tzw. wolno zyjacyh!!!! ale co to obchodzi bezmuzgich ludzi????? nic zupelnie nic!!!! nie mam nadzieji na to ze kiedys ludzie zmadrzeja!!!!! glupota jest jak skora--na stale zrosnieta z czlowiekiem--a przeciez myslenie nie boli!!!!!
sum.